
Wszystko, co mam, zawdzięczam sobie!
Doskonale pamiętam smak łez i rozczarowania, które towarzyszyły mi tego dnia. Wiele matek, ojców z nerwowym zerkaniem na zegarek wyczekiwało aż ich synowie, córki wybiegną z budynku szkoły chwaląc się jak im poszedł najważniejszy w ich życiu egzamin-matura. Na mnie tego dnia, nikt nie czekał. To historia, niejednej z nas, dzięki której stałaś się silniejsza, a to, co osiągnęłaś – zawdzięczasz sobie!




